Bolesna porażka Concordii z Pisą (skrót meczu)

    2026-04-12
     fot. Dominika Songin/Info.Elblag.pl

    Koszmar z ulicy Skrzydlatej. Concordia Elbląg przegrała na sztucznej murawie z Pisą Barczewo 0:1 w kolejnym meczu w Superscore IV Lidze. Od teraz już nie wszystko w nogach elblążan, w kontekście awansu do Betclic Trzeciej Ligi.

    W tej lidze żaden rywal nie położy się na boisku. Punkty trzeba wyrywać. Mecz z Pisą, rozegrany na sztucznej murawie (przy Krakusa murawa nie jest jeszcze w optymalnej formie), która miała pomóc w grze kombinacyjnej, był szansą na utrzymanie dobrej pozycji do ataku na pierwsze miejsce w tabeli. Niestety potwierdził problemy gospodarzy.

    Concordia zagrała bez João Augusto. W ataku wystąpił Adam Cenkner i to on niecelnie główkował na początku po dośrodkowaniu ze skrzydła. Później Bartosz Danowski nie trafił z pola karnego.

    Początek dla Słoników, a później karty rozdawała Pisa. Po rzucie z autu, piłka po chwili trafiła w szesnastkę. Strzał Rafała Śledzia obronił Kacper Więsik. Potem nieudane wybicie futbolówki przez obrońcę i poprawka z bliska również powstrzymana, przez bramkarza elblążan.

    Napór Barczewa trwał. Wrzutka na dalszy słupek i po główce Śledzia, piłkę z bramki wybił Szymon Drewek. Rzut rożny. Dośrodkowanie i w zamieszaniu Śledź poczuł się jak ryba w wodzie i dał prowadzenie gościom, w 35 minucie. Więsik utrzymywał Concordię w grze w kolejnej akcji, po kapitalnej obronie strzału z dystansu.

    Druga połowa zaczęła się od obrony, a jakże, Więsika, najlepszego zawodnika miejscowych w tym meczu, który sparował piłkę, po strzale z rzutu wolnego. Trener Marcin Szweda zrobił 3 zmiany, ale nie przewidział zachowania Bartosza Danowskiego. W 68 minucie pomocnik gospodarzy wdarł się w pojedynek z rywalem i po chwili chciał go kopnąć. Sędzia pokazał mu czerwoną kartkę.

    Concordia notabene grała lepiej w osłabieniu, ale nie stworzyła klarownej sytuacji.

    Porażka ta jest brzemienna w skutkach. Już nie wszystko zależy od Concordii, która nawet jak wygra zaległy mecz w Gołdapi z Romintą, nie wyprzedzi liderującego Stomilu Olsztyn. Musi liczyć na potknięcia rywali.

    Słoniki wiosną strzelają bardzo mało goli. Nie licząc 4 trafień w drugiej połowie w Ostródzie, to Concordia zdobyła tylko 1 gola. W 3 na 5 pojedynków nie zdobyliśmy bramki. Od ponad 220 minut nie potrafimy pokonać bramkarza. 5 bramek w 5 spotkaniach to za mało, aby liczyć się w grze o awans.

    Concordia Elbląg – Pisa Barczewo 0:1 (0:1)

    Śledź 35’

    Czerwona kartka: Danowski 68’

    Concordia Elbląg: Więsik – Filipczyk (71’ Stolarowicz), Bukacki, Adiel, Nazarchuk (46’ Szpucha), Mashtalir (46’ Tomczuk), Drewek (80’ Kaczorowski), Danowski, Łęcki, Makarski, Cenkner (46’ Grochocki)

    Fot. Dominika Songin i Mateusz Pestka

       

    Superscore IV liga (2025/26)

    1 Polonia Lidzbark Warmiński 30 69
    2 Stomil Olsztyn 30 69
    3 Concordia Elbląg 30 65
    4 DKS Dobre Miasto 30 51
    5 Sokół Ostróda 30 51
    6 Tęcza Biskupiec 30 50
    7 Mamry Giżycko 30 50
    8 Start Nidzica 30 49
    9 Rominta Gołdap 30 45
    10 Pisa Barczewo 30 38
    11 Granica Kętrzyn 30 33
    12 Mazur Ełk 30 30
    13 Drwęca NML 30 23
    14 Mrągowia Mrągowo 30 21
    15 Olimpia II Elbląg 30 21
    16 GKS Stawiguda 30 10

    1 miejsce - awans do III ligi

    2 miejsce - baraże o awans

    12-13 - baraże o utrzymanie

    14-16 - spadek

      

      

    OSTATNI MECZ

    Superscore IV Liga

    Concordia Elbląg

    3:3

    Tęcza Biskupiec

    Bukacki 16' k.

    Augusto 74'

    Drewek 90'

    -

    Karłowicz 27', 66'

    Szypulski 62'

     

    Kolejny mecz

    Sezon 2026/27

    Miejski Młodzieżowy Klub Sportowy Concordia Elbląg

    Biuro klubu otwarte
    wt. 14-17, czw. 14-17, dyżury prezesa klubu: śr. 16:30-17:00

    Koordynator Szkółki Piłkarskiej
    pon. 14:30-18:00, czw. 7:00-11:00

    Kontakt dla rodziców i opiekunów dzieci trenujących
    rodzice.concordia@gmail.com

    NIP 578-295-17-51, Regon 280053410, KRS nr 0000278728
    PKO BP o/Elbląg nr 81 1020 1752 0000 0602 0100 6428

    do góry strony