Concordia - MKS Korsze 4:0 (1:0)

2015-08-27

W meczu 6 kolejki spotkań o mistrzostwo III ligi, MMKS Concordia Elbląg pokonał MKS Korsze 4:0 (1:0). Początek meczu nie zapowiadał takich emocji, jakie oglądaliśmy w jego dalszej części. Pierwszy strzał w kierunku bramki zanotowaliśmy dopiero w 26 minucie, a jego autorem był Essomba. Niesterty było to uderzenie niecelne. Goście odpowiedzieli strzałem na naszą bramkę trzy minuty później, jednak piłkę uderzoną z rzutu wolnego obronił Przemysław Matłoka. Bliski zdobycia gola był w 35 min. Karol Styś, który po rajdzie prawą stroną Mateusza Bogdanowicza i dośrodkowaniu  w pole karne, strzelił piłkę obok słupka. Pięć minut później zobaczyliśmy pierwszego gola. Przechwyconą w środku boiska piłkę w kierunku bramki uderzył Essomba, a K. Styś dobił ją głową.

Po przerwie byliśmy świadkami bardzo wielu sytuacji bramkowych, z których tylko trzy zakończyły się strzeleniem gola. W 48 min. zawodnicy Concordii wykonywali kilka kolejnych rzutów rożnych, po których padały strzały na bramkę gości. W 51 min. mieliśmy również dwa rzuty wolne zza linii pola karnego, ale też bez gola. W 56 min. Sebastian Tomczuk uciekł obrońcy i oddał strzał obok bramki. Kolejną wyborną sytuację zanotowaliśmy w 58 min. Essomba przedarł się lewym skrzydłem i pięknie podał do K. Stysia, który z odległości 4 metrów strzelił prosto w bramkarza. Siedem minut później ten sam zawodnik nie wykorzystał kolejnej dobrej okazji. Dopiero w 74 min. zobaczyliśmy drugą bramkę, której zdobywcą był S. Tomczuk, po dokładnym podaniu od K. Stysia. Goście byli bliscy strzelenia gola w 76 min., ale fantastyczną interwencją popisał się P. Matłoka. Autorem trzeciej bramki dla elblążan był w 79 min. meczu Pedro Guades da Silva. Nowy hiszpański zawodnik wywalczył piłkę przy linii bocznej, podciągnął ją do narożnika pola karnego i z ostrego kąta strzelił obok bramkarza. Piękną akcję w wykonaniu pary Tomczuk - Burzyński, zobaczyliśmy w 81 min. S. Tomczuk podciągnął piłkę lewą stroną do linii końcowej i wycofał po ziemi do wbiegającego w pole karne Patryka Burzyńskiego, a ten ostro strzelił jednak na wysokości zadania skutecznie stanął bramkarz gości. Minutę póżniej mogła paść kolejna bramka, ale sytuacji sam na sam z bramkarzem nie wykorzystał Mateusz Szmydt. Również w 89 min. dobrej sytuacji na gola nie zamienił nowy zawodnik Concordii Michał Sieńczak, który z strzelił z 16 metrów prosto w bramkarza. Ostatnią, czwartą bramkę zobaczyliśmy w doliczonym czasie gry. K. Styś wyłuskał piłkę w odległości około 30 metrów od bramki gości i po rajdzie w pole karne, pięknym strzałem pokonał interweniującego bramkarza.

W przekroju całego spotkania, Concordia była zespołem zdecydowanie lepszym i zasłużenie zdobyła komplet trzech punktów.

Concordia - MKS Korsze 4:0 (1:0); bramki: K. Styś 40, 92, S. Tomczuk 74, P. da Silva 79

Concordia: P. Matłoka - M. Lepczak, S. Tomczuk, M. Bogdanowicz, P. Pelc, R. Kruczkowski /85 M. Sieńczak/, P. Burzyński /83 M. Lewandowski/, K. Szymanowski /64 M. Szmydt/, M. Kiełtyka, J. C. Essomba /76 P. da Silva/, K. Styś

1Concordia Elbląg1749
2GKS Wikielec1736
3Motor Lubawa1635
4Jeziorak Iława1733
5Mrągowia Mrągowo1632
6Mamry Giżycko1732
7Tęcza Biskupiec1729
8MKS Korsze1627
9Granica Kętrzyn1724
10Zatoka Braniewo1723
11Olimpia II Elbląg1718
12Czarni Olecko1715
13Rominta Gołdap1711
14Unia Susz178
15Tęcza Miłomłyn176
16Drwęca Nowe Miasto Lub.166

OSTATNI MECZ

Olimpia II Elbląg

0:7

Concordia Elbląg

Bramki: Olimpia II Elbląg

Bramki: Concordia Elbląg

Michał Lewandowski (14')
Patryk Malanowski (51'), (78')
Radosław Lenart (58')
Edil de Souza Barros (62')
Paweł Rogoz (70')
Radosław Bukacki (83')

Miejski Młodzieżowy Klub Sportowy Concordia Elbląg
ul.Krakusa 25; 82-300 Elbląg,  telefon / fax +48 55 235 40 99
e-mail: a.concordia@wp.pl
Dyrektor Administracyjny: Marek Burkhardt
tel. kom. 507 068 507

Biuro klubu otwarte
pon. 13-17, wt. 11-13, śr. 13-17, pt. 11-13

NIP 578-295-17-51, Regon 280053410, KRS nr 0000278728
PKO BP o/Elbląg nr 81 1020 1752 0000 0602 0100 6428

do góry strony