Concordia przegrała w Lidzbarku i straciła pozycję lidera [SKRÓT MECZU]

    2021-09-25
     fot. Rafał Kadłubowski / MMKS Concordia

    Pierwszą w tym sezonie porażkę w forBET IV lidze doznali piłkarze Concordii. Pomarańczowo-czarni ulegli na wyjeździe Polonii Lidzbark Warmiński 1:2, tracąc decydującego gola w 79 minucie. Wcześniej, po pierwszej połowie Słoniki przegrywały 0:1, ale w 64 minucie za sprawą Mateusza Szmydta elblążanie doprowadzili do wyrównania. Ta porażka kosztowała elbląski zespół utratę pozycji lidera tabeli.

    W sobotnim mecz Concordia zagrała osłabiona brakiem trzech zawodników. Z powodu choroby zagrać nie mógł Radosław Bukacki, a z powodu urazów Patryk Wieliczko i Iwo Rudziński.

    Zespół Krzysztofa Machińskiego dobrze wszedł w mecz i od pierwszych minut przejął inicjatywę. W 2 minucie wychodzącego na czystą pozycję Mariusza Pelca uprzedził w ostatniej chwili bramkarz Polonii. W 9 minucie ładny strzał Huberta Piecha z około 16 metrów przeleciał minimalnie nad poprzeczką. W 12 minucie głową obok bramki po rzucie rożnym uderzał Tomasz Szawara. Minutę później po zagraniu Adama Skierkowskiego, sytuacji sam na sam z Piotrem Gasperowiczem nie wykorzystał Aleks Łęcki. Gdy wydawało się, że gol dla Concordii jest tylko kwestią czasu, nieoczekiwanie to gospodarze objęli prowadzenie. Stało się to po błędzie Sebastiana Tomczuka, który stracił piłkę przed własnym polem karnym na rzecz Kamila Dajnowskiego. Młody pomocnik Polonii wbiegł z futbolówką w pole karne i pięknym uderzeniem w okienko pokonał Kacpra Leszczyńskiego. Po stracie gola elblążanie dalej atakowali i bardzo bliscy powodzenia byli w 34 minucie. Wówczas sędzia Dawid Wiśniewski podyktował rzut wolny pośredni, który był następstwem złapania przez bramkarza Polonii podania od własnego zawodnika. Do ustawionej na piątym metrze futbolówki podszedł Łukasz Kopka, który odegrał ją lekko do Tomasza Szawary. Kapitan Concordii zmylił przeciwnika podając do Mateusza Szmydta, a ten oddał mocny strzał z 15 metra. Niestety przeleciał on wysoko nad poprzeczką. W ostatnich fragmentach pierwszej połowy lidzbarczanie w ciągu zaledwie dwóch minut oddali trzy strzały na elbląską bramkę. Zdecydowanie najbliżej podwyższenia rezultatu byli w 45 minucie, gdy Wojciech Dziemidowicz będąc sam przed bramkarzem strzelił z kilku metrów obok słupka. Na przerwę Słoniki schodziły więc przegrywając jedną bramką.

    Pierwszy kwadrans drugiej części meczu to wyrównana walka z obu stron. Z czasem coraz groźniej zaczęli atakować pomarańczowo-czarni. W 63 minucie po strzale Aleksa Łęckiego i obronie Piotra Gasperowicza, mocno zakotłowało się w polu karnym gospodarzy. Piłkę dobijał jeszcze Łukasz Kopka, ale ostatecznie obrońcy Polonii wyszli cało z opresji. Minutę później Concordia dopięła swego. Po ładnej zespołowej akcji Aleks Łęcki zagrał z pierwszej piłki do Łukasza Kopki, a ten dograł wprost na głowę Mateusza Szmydta, który z kilku metrów umieścił futbolówkę w bramce. Przy stanie 1:1 mecz jeszcze bardziej się otworzył i każda ze stron chciała zdobyć bramkę dającą trzy punkty. Niestety dla elbląskiego zespołu strzelili ją gracze Polonii. W 79 minucie Wojciech Dziemidowicz wpakował z bliska piłkę do siatki, dobijając mocny strzał Huberta Świdera z 16 metra. Mimo naporu Concordii do ostatnich minut, wynik już się nie zmienił i elblążanie musieli pogodzić się z pierwszą ligową porażką w tym sezonie.

    Polonia Lidzbark Warmiński – Concordia Elbląg 2:1 (1:0)
    Bramki: 1:0 Kamil Dajnowski (24'), 1:1 Mateusz Szmydt (64' – asysta Kopka), 2:1 Wojciech Dziemidowicz (79')

    Concordia: Kacper Leszczyński - Sebastian Tomczuk, Tomasz Szawara, Michał Lewandowski, Hubert Piech (62' Radosław Kruczkowski), Szymon Drewek, Adam Skierkowski, Mateusz Szmydt, Aleks Łęcki (78' Norbert Nestorowicz), Łukasz Kopka, Mariusz Pelc.

    Polonia: Piotr Gasperowicz – Hubert Świder, Dominik Wasiak, Daniel Wierzbowski (84' Piotr Wanda), Bartłomiej Rodzeński, Oskar Żuk (66' Sergey Gurov), Michał Skarbek, Kacper Szczerba (66' Wojciech Wojciechowski), Dawid Bogdański (72' Krystian Oleszko), Wojciech Dziemidowicz, Kamil Dajnowski.

    Żółte kartki: Tomczuk, Łęcki, Szmydt (Concordia), Dajnowski, Wojciechowski (Polonia)
    Sędziował: Dawid Wiśniewski (Olsztyn)

    W kolejnym meczu, w sobotę (2 października) o godz. 15:30, Concordia zmierzy się u siebie z Mazurem Ełk.

    1Pogoń Grodzisk Mazow.2657
    2Legia II Warszawa2652
    3Pelikan Łowicz2646
    4Unia Skierniewice2646
    5GKS Bełchatów 2645
    6Świt Nowy Dwór M.2641
    7Lechia Tomaszów Mazow.2641
    8Broń Radom2636
    9Victoria Sulejówek2633
    10GKS Wikielec2631
    11Olimpia Zambrów2630
    12ŁKS Łomża2630
    13Mławianka Mława2629
    14Warta Sieradz2629
    15Jagiellonia II Białystok2627
    16Concordia Elbląg2624
    17Legionovia Legionowo2622
    18Pilica Białobrzegi2619

    OSTATNI MECZ

    Mławianka Mława

    2:0

    Concordia Elbląg

    Bramki: Mławianka Mława

    Gabor Grabowski (17'-k.)
    Joao Odilon (47')

    Bramki: Concordia Elbląg

    Miejski Młodzieżowy Klub Sportowy Concordia Elbląg
    ul.Krakusa 25; 82-300 Elbląg,  tel. / fax 55 235 40 99
    e-mail: a.concordia@wp.pl

    Biuro klubu otwarte
    wt. 14-17, czw. 14-17
    dyżury prezesa klubu: śr. 16:30-17:00

    NIP 578-295-17-51, Regon 280053410, KRS nr 0000278728
    PKO BP o/Elbląg nr 81 1020 1752 0000 0602 0100 6428

    do góry strony