Concordia - Stal Rzeszów 0:0

2013-08-11

W meczu 3 kolejki II ligi grupy wschodniej, Concordia zdobyła pierwszy punkt remisując bezbramkowo w Elblągu ze Stalą Rzeszów. Po całodobowych opadach deszczu, na 2 godziny przed rozpoczęciem spotkania zaczęło się przejaśniać i całe spotkanie toczyło się przy sprzyjającej aurze. Obfite opady pozostawiły jednak na boisku duże połacie stojącej wody, co utrudniało grę obu zespołom. Początek meczu należał do zespołu Concordii, która przejęła inicjatywę i stworzyła dwukrotnie zagrożenie pod bramką Stali. Po kwadransie spotkania gra się wyrównała i toczyła się głównie w środkowej części boiska. W 26` goście bardzo poważnie zagrozili naszej bramce. Sędzia nie odwizdał pozycji spalonej napastnika Stali, ale szczęśliwie dla elblążan goście nie wykorzystali wyśmienitej sytuacji. Kilka minut później doskonałą obroną popisał się Hieronim Zoch, broniąc groźny strzał w światło bramki. W końcowych minutach pierwszej połowy, zespół Concordii przejął inicjatywę, stwarzając w tym okresie kilka grożnych sytuacji. Najbliższy zdobycia gola był w 40` Damian Szuprytowski, po którego strzale bramkarz gości końcami palców wybił piłkę zmierzającą w światło bramki, a ta odbiła się jeszcze od poprzeczki i wyszła na aut. Jeszcze w 45` gospodarze dwukrotnie stworzyli sytuacje bramkowe, ale niestety nie zamienione na bramki.

Po przerwie z większym animuszem grę rozpoczęli zawodnicy Concordii. Przejęli inicjatywę na boisku i oddali dwa grożne strzały w światło bramki gości. Najpierw z 25m uderzył Jakub Zejglic, a dwie minuty później Radosław Stępień, ale w obu przypadkach dobrą dyspozycją wykazał się bramkarz Stali. Po kwadransie gry zawodnicy gości opanowali środek boiska, będąc częściej w posiadaniu piłki. Nie byli jednak w stanie stworzyć większego zagrożenia w obrębie naszego pola karnego. Pomimo optycznej przewagi gości, to jednak zawodnicy Concordii grając z kontry, stworzyli kilka dogodnych sytuacji strzeleckich. Największe kłopoty bramkarzowi Stali sprawiał Radosław Stępień, który najpierw w 60` strzelił z 25m obok słupka, w 62` uderzył minimalnie ponad bramką, a w 69` trafienie w światło bramki obronił bramkarz. Kolejne zagrożenie bramce Stali stworzył Bartosz Broniarek, który w 81` strzelił głową obok słupka. Sama końcówka meczu obfitowała w groźne sytuacje, stworzone zarówno przez zespół gości jak i gospodarzy, ale również one nie zostały zamienione na zdobycz bramkową.

W przekroju całego spotkania zespół Concordii pokazał, że potrafi dobrze operować piłką w środkowych rejonach boiska, będąc przez długie okresy zespołem przeważającym.  Drużyna prowadzi otwartą, ładną dla oka grę, ale brakuje wykończenia stworzonych sytuacji bramkowych, pozwalających na zdobywanie tak potrzebnych bramek.  Kolejny dobry mecz rozegrał w bramce Hieronim Zoch.

Concordia: H. Zoch - A. Korzeniewski, M. Lepczak, Ł. Uszalewski, B. Broniarek, D. Szuprytowski /70` A. Stępień/, M. Lewandowski, R. Stępień, J. Zejglic, M. Martynowicz /80` Ł. Nadolny/, P. Galeniewski /60` M. Kiełtyka/

1 Znicz Biała Piska 30 81
2 Unia Susz 30 52
3 Concordia Elbląg 30 51
4 Mamry Giżycko 30 50
5 Tęcza Biskupiec 30 46
6 Rominta Gołdap 30 45
7 Mrągowia Mrągowo 30 44
8 Tęcza Miłomłyn 30 41
9 Motor Lubawa 30 41
10 Granica Kętrzyn 30 40
11 Zatoka Braniewo 30 40
12 MKS Korsze 30 38
13 Błękitni Pasym 30 35
14 Pisa Barczewo 30 29
15 Orlęta Reszel 30 26
16 Błękitni Orneta 30 14

OSTATNI MECZ

Pisa Barczewo

2:5

Concordia Elbląg

Bramki: Pisa Barczewo

Paweł Kapusta (61')
Adrian Studziński (82')

Bramki: Concordia Elbląg

Paweł Rogoz (5')
Marcin Michnowski (31')
Sebastian Tomczuk (56')
Sebastian Tomczuk (67')
Marcin Misiak (86')

Miejski Młodzieżowy Klub Sportowy Concordia Elbląg
ul.Krakusa 25; 82-300 Elbląg,  telefon / fax +48 55 235 40 99
e-mail: a.concordia@wp.pl
Dyrektor Administracyjny: Marek Burkhardt
tel. kom. 507 068 507

Biuro klubu otwarte
pon 13- 17, wt 11-13, śr 11 - 17, czw 11-17, pt 11-13

NIP 578-295-17-51, Regon 280053410, KRS nr 0000278728
PKO BP o/Elbląg nr 81 1020 1752 0000 0602 0100 6428

do góry strony