Concordia tylko zremisowała z Pisą

 fot. Dawid Araszewski

Pechowo zakończył się ostatni w rundzie jesiennej mecz Concordii Elbląg w IV lidze. Elbląski zespół od 81 minuty prowadził z Pisą Barczewo po bramce Watanabe z rzutu wolnego. Gdy wydawało się, że w spotkaniu nic się już nie wydarzy, goście w doliczonym czasie gry doprowadzili do wyrównania i pojedynek zakończył się remisem 1:1.

Concordia od pierwszych minut meczu zdominowała rywala i co chwila na bramkę gości sunęły szybkie i groźne ataki. Bardzo bliski gola był w 13 minucie Mariusz Pelc, którzy otrzymał podanie w pole karne od Sebastiana Lubiejewskiego i zdecydował się na płaski strzał, ale jego uderzenie końcami palców wybronił bramkarz Pisy. W 39 minucie powinno być 1:0 dla gospodarzy. Kazuya Watanabe przebiegł z piłką kilkanaście metrów, zbiegł do środka przedpola Pisy, wystawił piłkę Kubie Szymanowskiemu, a ten huknął z ponad 20 metrów. Futbolówka po jego strzale odbiła się od poprzeczki i została wybita przez obrońcę przyjezdnych na aut. Ten sam zawodnik w 53 minucie oddał strzał z okolic narożnika pola karnego gości, a piłka tym razem odbiła się od słupka. W 63 minucie Watanabe będąc w biegu dośrodkował w pole karne do Kacpra Łazaja. Pomocnik Concordii w idealnej sytuacji z kilku metrów nie trafił jednak w światło bramki.

Gospodarze przez niemal cały mecz bili głową w mur, aż do 81 minuty. Wówczas faulowany tuż przed polem karnym Pisy był Sebastian Lubiejewski. Sędzia odgwizdał rzut wolny, który strzałem z około 20 metrów obok muru zamienił na gola Kazuya Watanabe. Minutę później powinno być 2:0. Piłkę między sobą wymienili Mariusz Pelc i Dawid Załucki. Ten drugi będąc już w polu karnym stanął oko w oko z bramkarzem, ale trafił wprost w niego. Goście w drugiej połowie nie mieli pomysłu, aby w jakikolwiek sposób zagrozić bramce Concordii. Gdy wydawało się, że spotkanie zakończy się skromnym, ale zasłużonym zwycięstwem elbląskiego zespołu, Pisa doprowadziła do wyrównania. Stało się tak w trzeciej doliczonej minucie gry. Gracze z Barczewa wywalczyli rzut wolny kilka metrów przed polem karnym gospodarzy. Do piłki podszedł Marek Paprocki i nastrzelił piłkę w pole karne. Do futbolówki wyskoczył Rafał Wytrykowski, myląc tym młodego golkipera Concordii, który przepuścił piłkę między nogami. Pisa w drugiej odsłonie meczu nie stworzyła sobie żadnej sytuacji do strzelenia gola, ale w ostatnich sekundach meczu  potrafiła wykorzystać jedyną okazję i z Elbląga wyjechała bogatsza o jeden punkt. Dla Concordii remis to strata dwóch punktów. Elblążanie zimę spędzą w środku tabeli IV ligi, tracąc do lidera 17 punktów.

Concordia Elbląg – Pisa Barczewo 1:1 (0:0)
Bramki: 1:0 Watanabe (81'), 1:1 Paprocki (90+3')

Concordia: Kostrzewski – Lewandowski, Lubiejewski, Laskowski, Kuss, P. Pelc, Kozak (73' Załucki), Szymanowski, Łazaj (84' Nadolny), M. Pelc (90' Kruk), Watanabe (90' Pasik).

Mecz z Pisą był ostatnim w tym roku dla Concordii. Kolejny mecz o ligowe punkty elbląski zespół rozegra dopiero w marcu.

Rafał Kadłubowski - info.elblag.pl

1Znicz Biała Piska1541
2Tęcza Biskupiec1533
3Rominta Gołdap1532
4Unia Susz1528
5Motor Lubawa1525
6Concordia Elbląg1524
7Mrągowia Mrągowo1523
8Mamry Giżycko1520
9MKS Korsze1519
10Pisa Barczewo1518
11Tęcza Miłomłyn1517
12Błękitni Pasym1516
13Zatoka Braniewo1513
14Granica Kętrzyn1513
15Orlęta Reszel1512
16Błękitni Orneta154

OSTATNI MECZ

Concordia Elbląg

Błękitni Orneta

Bramki: Concordia Elbląg

Bramki: Błękitni Orneta

Miejski Młodzieżowy Klub Sportowy Concordia Elbląg
ul.Krakusa 25; 82-300 Elbląg,  telefon / fax +48 55 235 40 99
e-mail: a.concordia@wp.pl
Dyrektor Administracyjny: Marek Burkhardt
tel. kom. 507 068 507

Biuro klubu otwarte
pon 13- 17, wt 11-13, śr 11 - 17, czw 11-17, pt 11-13

do góry strony