Druga wygrana z rzędu. Concordia skromnie pokonała Ursus [SKRÓT MECZU]

    2019-11-02
     fot. Rafał Kadłubowski / MMKS Concordia

    Po drugim spotkaniu „warszawskiego trójmeczu” Concordia ma już na koncie 6 punktów. Przed tygodniem pomarańczowo-czarni ograli na Konwiktorskiej Polonię, a w sobotnie popołudnie na Krakusa odprawili z kwitkiem Ursus, wygrywając po trafieniu Adama Dudy 1:0. Toczony w deszczu mecz nie był zbyt porywającym widowiskiem, ale nie sposób ani styl był tu najważniejszy. Cel nadrzędny, a więc wywalczony kolejny komplet punktów, został osiągnięty.

    W sobotnim meczu przeciwko Ursusowi trener Concordii Łukasz Nadolny nie mógł skorzystać z usług narzekających na urazy: Pawła Łakoty, Radosława Lenarta, Sebastiana Kopcia i Pawła Pelca. W porównaniu do zwycięskiego meczu z Polonią w wyjściowym składzie nastąpiła tylko jedna zmiana. Adama Skierkowskiego zastąpił Bartosz Danowski.

    Cały mecz odbywał się w bardzo niekorzystnych warunkach, na grząskiej murawie i przy padającym deszczu. To miało spory wpływ na niezbyt wysoki poziom widowiska, który zaprezentowali piłkarze obu drużyn. Jako pierwsi groźną sytuację stworzyli sobie goście. W 9 minucie po szybkiej kontrze i podaniu z lewej strony, wbiegający w pole karne
    Krzysztof Możdżonek miał przed sobą tylko bramkarza, ale nie trafił czysto w piłkę i w efekcie futbolówka przeleciała daleko obok bramki. Na kolejne celne uderzenie trzeba było czekać do 28 minuty, wówczas strzał po ziemi z 19 metra oddał Paweł Jabłoński, ale Kamil Szawaryn był na posterunku. W 34 minucie mocny strzał z ostrego kąta oddał Sebastian Szerszeń, ale na szczęście piłka poszybowała nad poprzeczką. Concordia także próbowała oddawać strzały, ale nie były one w stanie zagrozić bramce rywala. Aż do 39 minuty. Wówczas dośrodkowaną przez Rafała Lisieckiego z rzutu rożnego piłkę, uderzał głową Rafał Maciążek. Zmierzającą do bramki futbolówkę zdołał zablokować Filip Dziełak, ale zrobił to tak niefortunnie, że trafiła ona wprost pod nogi Adama Dudy, który z najbliższej odległości pokonał Oliwiera Wienczatka. W ten sposób Concordia zdobyła kolejną już bramkę w tym sezonie po akcji trójki Lisiecki – Maciążek – Duda. W 43 minucie do wyrównania mógł doprowadzić Wojciech Bernacki, ale jego strzał sprzed pola karnego zdołał na raty wyłapać Kamil Szawaryn.

    Tuż po rozpoczęciu drugiej połowy Concordia powinna prowadzić 2:0. Po dośrodkowaniu
    Konrada Wiry z linii końcowej boiska, szczęścia zabrakło Robertowi Sulewskiemu, po którego strzale głową piłka odbiła się od poprzeczki. W 63 minucie po ładnej i składnej akcji gospodarzy, Adam Duda odegrał na bok do Roberta Sulewskiego, a ten oddał mocny strzał z pola karnego, który wybił na rzut rożny bramkarz Ursusa. W 73 minucie strzałem głową starał się pokonać Kamila Szawaryna Mateusz Muszyński, ale golkiper Słoników nie dał się zaskoczyć i złapał piłkę. Końcowe minuty to napór gości, którzy za wszelką cenę próbowali wyrównać. W doliczonym czasie gry byli bardzo blisko uzyskania tego celu. Po rzucie wolnym Ernest Dzięcioł z najbliższej odległości strzelał głową, ale piłka zamiast do bramki przeleciała wysoko nad poprzeczką. Tym samym komplet punktów pozostał na Krakusa, a Concordia zanotowała drugie z rzędu zwycięstwo nad kolejną, drugą już drużyną ze stolicy.

    Concordia Elbląg – Ursus Warszawa 1:0 (1:0)
    Bramka: Adam Duda (39')

    Concordia: Kamil Szawaryn – Tomasz Szawara, Rafał Maciążek, Michał Lewandowski, Radosław Bukacki, Bartosz Danowski (46' Adam Skierkowski), Sebastian Tomczuk, Robert Sulewski (79' Dominik Pawłowski), Konrad Wira (61' Cyprian Maciejewski), Rafał Lisiecki, Adam Duda (89' Piotr Goljasz).

    Ursus: Oliwier Wienczatek – Ernest Dzięcioł, Wojciech Bernacki (56' Marcin Bawolik), Robert Słomka, Grzegorz Skowroński, Krzysztof Możdżonek (75' Szymon Wiejak), Paweł Jabłoński (86' Mateusz Baranowski), Jakub Kabala, Sebastian Szerszeń (66' Mateusz Muszyński), Antoni Górecki, Filip Dziełak.

    Sędziował: Tomasz Majkowski (Sieradz)
    Żółte kartki: Sulewski (Concordia), Bernacki, Kabala, Możdżonek (Ursus)

    W kolejnym meczu Concordia zmierzy się na wyjeździe z Legią II Warszawa. Mecz odbędzie się w niedzielę, 10 listopada o godz. 12:00 w Ząbkach.
     


     


     

       

    Superscore IV liga (2026/27)

    1 Stomil Olsztyn 11 31
    2 Concordia Elbląg 11 26
    3 Tęcza Biskupiec 11 24
    4 Granica Kętrzyn 11 23
    5 GKS Wikielec 11 21
    6 Sokół Ostróda 11 21
    7 Rominta Gołdap 11 17
    8 Pisa Barczewo 11 17
    9 Znicz Biała Piska 11 14
    10 Mazur Ełk 11 13
    11 DKS Dobre Miasto 11 13
    12 Naki Olsztyn 11 10
    13 Start Nidzica 11 9
    14 Zatoka Braniewo 11 4
    15 Mamry Giżycko 11 4
    16 Polonia Pasłęk 11 1

    1 miejsce - awans do III ligi

    2 miejsce - baraże o awans

    OSTATNI MECZ

    Superscore IV Liga

    Concordia Elbląg

    3:0

    Start Nidzica

    Szymański 23'

    Mashtalir 51'

    Jarzębski 53'

    Kolejny mecz

    Superscore IV Liga

    Znicz Biała Piska

    17.10.2026, 14:00

    Biała Piska

    Miejski Młodzieżowy Klub Sportowy Concordia Elbląg

    Biuro klubu otwarte
    wt. 14-17, czw. 14-17, dyżury prezesa klubu: śr. 16:30-17:00

    Koordynator Szkółki Piłkarskiej
    pon. 14:30-18:00, czw. 7:00-11:00

    Kontakt dla rodziców i opiekunów dzieci trenujących
    rodzice.concordia@gmail.com

    NIP 578-295-17-51, Regon 280053410, KRS nr 0000278728
    PKO BP o/Elbląg nr 81 1020 1752 0000 0602 0100 6428

    do góry strony