Gedania lepsza w trzecim sparingu od osłabionej Concordii

    2018-02-01
     fot. Rafał Kadłubowski / MMKS Concordia

    Piłkarze Concordii nie zwalniają tempa w okresie przygotowawczym do rundy wiosennej IV ligi. Pomarańczowo-czarni w trzecim meczu sparingowym, w minioną środę (31 stycznia) ulegli na boisku przy ul. Skrzydlatej czwartoligowej Gedanii Gdańsk 1:4. Jedyną bramkę dla elbląskiego zespołu zdobył w tym meczu Marcin Sawicki.

    Tym razem trener Łukasz Nadolny z różnych powodów nie mógł skorzystać z kilku piłkarzy. Zabrakło m.in. Daniela Ciesielskigo, Pawła Pelca, Dominika Domagały, Kuby Szymanowskiego, Dawida Załuckiego oraz Edila de Souzy Barrosa. Grająca w okrojonym składzie Concordia zagrała słabe spotkanie, czego efektem był jego wynik. Wszystkie stracone przez nią bramki były rezultatem indywidualnych błędów.

    Pomarańczowo-czarni już w 11 minucie stracili pierwszą bramkę, po tym jak pięknym lobem z kilkudziesięciu metrów nad bramkarzem popisał się jeden z testowanych zawodników Gedanii. Elblążanie szybko jednak zdołali wyrównać. Cztery minuty po stracie bramki świetnym dośrodkowaniem z prawej strony boiska popisał się Jakub Konieczki, a Marcinowi Sawickiemu zostało jedynie skierować głową piłkę do siatki. Rywal był bezlitosny i wykorzystywał każdy błąd graczy Concordii. W 20 minucie Patryk Dąbrowski tak uderzył piłkę z rzutu wolnego, że ta przeleciała obok muru i wpadła tuż przy słupku do bramki. Gdańszczanie w pierwszej połowie zdobyli jeszcze jednego gola. W 39 minucie niepilnowany w polu karnym Mariusz Broda przyjął dośrodkowaną z rzutu rożnego piłkę i oddał ładny strzał nie do obrony. W drugiej połowie przyjezdni zdobyli jeszcze jednego gola. W 64 minucie Chrystian Dejk oddał strzał spoza pola karnego, piłka skozłowała tuż przed elbląskim bramkarzem i wpadła do siatki. Concordia miała szansę na zmniejszenie rozmiarów porażki, ale piłka po pięknym strzale z dystansu Mariusza Pelca odbiła się od poprzeczki.

    Pomarańczowo-czarni kończyli mecz w dziesiątkę, po tym jak w końcówce spotkania groźnie wyglądającej kontuzji nadgarstka doznał Damian Kozak. Wcześniej, jeszcze w pierwszej połowie, boisko z powodu urazu mięśniowego musiał opuścić Karol Kruk, a w przerwie na lekki uraz narzekał Sebastian Tomczuk, który nie wystąpił już w drugiej części meczu.

    Concordia Elbląg – Gedania Gdańsk 1:4 (1:3)
    Bramki: 0:1 zawodnik testowany (11'), 1:1 Marcin Sawicki (15'), 1:2 Patryk Dąbrowski (20'), 1:3 Mariusz Broda (39'), 1:4 Chrystian Dejk (64')

    Concordia: Kostrzewski (46' Gruszewski) – Laskowski, Rogoz, Lewandowski, Tomczuk (46' Wiśniewski), Karol Kruk (25' Komuniewski), Lubiejewski, Kozak, M. Pelc, Sawicki, Konieczki.

    W swoim kolejnym, czwartym sparingu Concordia na boisku przy ul. Skrzydlatej podejmować będzie Dąb Kadyny. Mecz odbędzie się w sobotę, 3 lutego o godz. 10:00.

    Superscore IV liga (2025/26)

    1 Polonia Lidzbark Warmiński 4 12
    2 Sokół Ostróda 4 10
    3 Mamry Giżycko 4 10
    4 Concordia Elbląg 4 9
    5 Start Nidzica 4 8
    6 Drwęca NML 4 7
    7 Pisa Barczewo 4 6
    8 Stomil Olsztyn 4 6
    9 Tęcza Biskupiec 4 6
    10 Mazur Ełk 4 6
    11 Rominta Gołdap 4 4
    12 Granica Kętrzyn 4 3
    13 Olimpia II Elbląg 4 3
    14 DKS Dobre Miasto 4 1
    15 Mragowia Mragowo 4 0
    16 GKS Stawiguda 4 0

    1 miejsce - awans do III ligi

    2 miejsce - baraże o awans

    Liczba drużyn w barażach o utrzymanie i spadających z ligi będzie wiadoma po zakończeniu sezonu

    OSTATNI MECZ

    Superscore IV Liga

    Granica Kętrzyn

    0:4

    Concordia Elbląg

    Augusto 49', 61' k., 79'

    Łęcki 82'

    Kolejny mecz

    Polonia Lidzbark Warmiński

    Superscore IV Liga

    30.08.2025 16:00

    Stadion ul. Krakusa

    Miejski Młodzieżowy Klub Sportowy Concordia Elbląg
    ul.Krakusa 25; 82-300 Elbląg,  tel. / fax 55 235 40 99
    e-mail: a.concordia@wp.pl

    Biuro klubu otwarte
    wt. 14-17, czw. 14-17
    dyżury prezesa klubu: śr. 16:30-17:00

    NIP 578-295-17-51, Regon 280053410, KRS nr 0000278728
    PKO BP o/Elbląg nr 81 1020 1752 0000 0602 0100 6428

    do góry strony