Kolejny mecz niewykorzystanych szans (galeria)

    2024-09-21
     fot. Ryszard Biel

    Concordia Elbląg zremisowała u siebie z Mamrami Giżycko 0:0. Gospodarze mieli kilka dobrych okazji do zdobycia gola, ale nie udało im się zamienić na bramki tych kluczowych momentów. Przyjezdni wykazali się podobnym instynktem strzeleckim, więc remis nie może dziwić.

    Trener Marcin Szweda wystawił identyczną jedenastkę, jak w meczu z rezerwami Stomilu (wygranym 6:1). W tamtym spotkaniu Słoniki grały w przewadze jednego zawodnika przez większość spotkania. Tutaj na prowadzenie nie udało się wyjść, a kolejne minuty tylko umacniały widzów w przekonaniu, że rozstrzygnięcia raczej nie będzie.

    Pierwszą szansę miał Radosław Bukacki. W 5 minucie strzelał z rzutu wolnego, ale futbolówka w niewielkiej odległości minęła poprzeczkę. Mamry odpowiedziały groźną akcją, gdy to Damian Skołorzyński głową, mógł skierować piłkę do siatki.

    Gdy pojawiła się 11 minuta, Mateusz Uzarek zainterweniował po raz pierwszy, ale nie ostatni w tym meczu. Początek ogółem to na zmianę ataki gospodarzy i gości. Po sytuacji dla Mamr, Dominyk Kodz podał do Bartłomieja Błaszczyka w pole karne. Gracz miejscowych nie trafił w piłkę i nie było zagrożenia.

    Ta sytuacja mogła się zemścić na elblążanach. Damian Mazurowski znalazł się w 18 minucie blisko bramki Concordii i niepilnowany posłał z kilku metrów piłkę nad poprzeczką. Ciężar gry momentalnie przeniósł się na połowę Mamr, gdzie Dominyk Kodz, po indywidualnej akcji, oddał zbyt lekki strzał.

    Najlepszą sytuację Concordia miała w 23 minucie. Bartłomiej Błaszczyk przejął podanie za linię obrony i znalazł się przed golkiperem. Trafił jednak tylko w skracającego kąt, ale w zasadzie już leżącego Patryka Kleczkowskiego. Próbował trzy minuty później Ivanei Brito, ale bez powodzenia.

    Po rozpoczęciu drugiej odsłony, Adam Cenkner również zdecydował się na strzał, ale nie znalazł drogi do siatki. W 59 minucie Damian Skołorzyński był się niepilnowany w szesnastce i, tak jak kolega, w pierwszych 45 minutach, posłał futbolówkę nad poprzeczką.

    Sytuacji było coraz mniej, a mecz wówczas tracił na atrakcyjności. W 66 minucie Mateusz Uzarek umiejętnie wyszedł z bramki i powstrzymał Damiana Skołorzyńskiego w bezpośrednim pojedynku. Kilka minut później, po rajdzie na bramkę, Ivanei Brito nie zdołał w ogóle strzelić, mając na plecach obrońcę. Jeszcze w 81 minucie Michał Błaszczyk głową posłał piłkę w słupek.

    Concordia przedłuża swoją serię meczów bez porażki, ale nadal ma tylko jedno zwycięstwo w ForBet IV lidze.

    Concordia Elbląg - Mamry Giżycko 0:0

    Concordia Elbląg: Uzarek - Bukacki, Fercho, Filipczyk, Błaszczyk (85' Kopczak), Kaczorowski, B. Błaszczyk (45' Niburski), Kodz, Drewek (45' Cenkner), Brito, Łęcki

       

    Superscore IV liga (2026/27)

    1 Stomil Olsztyn 8 24
    2 Concordia Elbląg 8 19
    3 Granica Kętrzyn 8 17
    4 Tęcza Biskupiec 8 15
    5 Sokół Ostróda 8 15
    6 Rominta Gołdap 8 14
    7 Pisa Barczewo 8 14
    8 GKS Wikielec 8 12
    9 Znicz Biała Piska 8 11
    10 UKS Naki Olsztyn 8 10
    11 Mazur Ełk 8 7
    12 DKS Dobre Miasto 8 7
    13 Start Nidzica 8 5
    14 Zatoka Braniewo 8 4
    15 Mamry Giżycko 8 3
    16 Polonia Pasłęk 8 1

    1 miejsce - awans do III ligi

    2 miejsce - baraże o awans

    OSTATNI MECZ

    Superscore IV Liga

    Concordia Elbląg

    5:0

    Mamry Giżycko

    Lipowski 40'

    Drewek 45'

    Szymański 69', 73', 89'

    Kolejny mecz

    Superscore IV Liga

    Pisa Barczewo

    26.09.2026, 16:00

    Barczewo

    Miejski Młodzieżowy Klub Sportowy Concordia Elbląg

    Biuro klubu otwarte
    wt. 14-17, czw. 14-17, dyżury prezesa klubu: śr. 16:30-17:00

    Koordynator Szkółki Piłkarskiej
    pon. 14:30-18:00, czw. 7:00-11:00

    Kontakt dla rodziców i opiekunów dzieci trenujących
    rodzice.concordia@gmail.com

    NIP 578-295-17-51, Regon 280053410, KRS nr 0000278728
    PKO BP o/Elbląg nr 81 1020 1752 0000 0602 0100 6428

    do góry strony