Radosław Lenart: Brakuje mi meczy i spotkań w szatni z kolegami [WYWIAD]

    2020-04-30

    - Dla mnie osobiście ta cała sytuacja z pandemią to podwójny pech, bo zimą dopiero co wróciłem po ciężkiej kontuzji, przepracowałem solidnie cały okres przygotowawczy i znowu mam długą przerwę. Po prostu brak mi słów – przyznaje Radosław Lenart, najbardziej dynamiczny i jeden z najlepiej asystujących zawodników Concordii. Zachęcamy do lektury krótkiego wywiadu z Radkiem.

    Radosław Lenart w tym sezonie w III lidze zdołał rozegrać tylko 9 meczów, w których zdobył jedną bramkę i zaliczył trzy asysty. Łącznie na boisku spędził 712 minut. Zagrał też w jednym meczu Wojewódzkiego Pucharu Polski. Jeszcze w trakcie rundy jesiennej z dalszej gry wyeliminowała go kontuzja. Powrócił na murawę dopiero w tym roku, w meczu przeciwko KS Wasilków.

    Radku, co słychać?

    - Wszystko w porządku. Dziękuję! Obecnie bardzo dużo czasu spędzam z rodziną. Gdy nie mamy codziennych treningów z drużyną, staram się wykorzystywać każdą wolną chwilę w jak najlepszy sposób.

    Przywykłeś już do panujących obecnie obostrzeń?

    - Jeżeli chodzi o sytuację, w jakiej się znajdujemy, to ciężko jest się przyzwyczaić do pewnych obostrzeń. np do noszenia maseczek. Nawet w pracy muszę ją mieć, a jest to dosyć uciążliwe. Dlatego mam nadzieję, że to już długo nie potrwa i wkrótce będziemy mogli normalnie funkcjonować.

    Brakuje Ci już treningów z chłopakami z Concordii?

    - Jasne, że tak. Najbardziej brakuje mi spotkań w szatni z kolegami, bo atmosferę mamy mega. Poza tym brakuje mi meczy, bo to one najbardziej cieszą zawodnika. Mam nadzieję, że sytuacja pomału zacznie się normować. Co prawda dostaliśmy od trenerów rozpiski i staramy się podtrzymać, to co wypracowaliśmy podczas zimowych przygotowań. Wiadomo jednak, że to nie to samo, co wspólne treningi z drużyną. Dla mnie osobiście ta cała sytuacja z pandemią to podwójny pech, bo zimą dopiero co wróciłem po ciężkiej kontuzji, przepracowałem solidnie cały okres przygotowawczy i znowu mam długą przerwę. Po prostu brak mi słów. Dramat...

    Czy tli się w Tobie choćby iskierka nadziei na dogranie tego sezonu do końca?

    - Mamy już koniec kwietnia i na dzień dzisiejszy ta wiara w dogranie sezonu do końca, jest już bardzo mała. Myślę, że PZPN ma świadomość, że w III lidze granie w piłkę łączy się z pracą i w przypadku chęci dokończenia sezonu, musielibyśmy grać systemem środa – sobota, a to byłoby ciężko pogodzić z naszą pracą zawodową.

    1Sokół Ostróda1837
    2Sokół Aleksandrów Ł.1936
    3Legia II Warszawa1836
    4Świt Nowy Dwór M.1933
    5Pelikan Łowicz1932
    6Znicz Biała Piska1932
    7Huragan Morąg1930
    8Unia Skierniewice1928
    9Concordia Elbląg1927
    10Broń Radom1926
    11RKS Radomsko1924
    12Olimpia Zambrów1923
    13Pogoń Grodzisk Mazow.1921
    14Lechia Tomaszów Mazow.1920
    15Ursus Warszawa1919
    16Ruch Wysokie Mazow.1917
    17Polonia Warszawa1917
    18KS Wasilków199

    OSTATNI MECZ

    KS Wasilków

    0:0

    Concordia Elbląg

    Bramki: KS Wasilków

    Bramki: Concordia Elbląg

    Miejski Młodzieżowy Klub Sportowy Concordia Elbląg
    ul.Krakusa 25; 82-300 Elbląg,  tel. / fax 55 235 40 99
    e-mail: a.concordia@wp.pl

    Biuro klubu otwarte
    pon. 13-17, wt. 11-13, śr. 13-17, czw. 11-13
    dyżury prezesa klubu: śr. 16:30-17:00

    NIP 578-295-17-51, Regon 280053410, KRS nr 0000278728
    PKO BP o/Elbląg nr 81 1020 1752 0000 0602 0100 6428

    do góry strony