Skromne zwycięstwo nad outsiderem. Concordia wygrywa w Ornecie i przesuwa się na 3 miejsce

    2018-05-26
    Zwycięską bramkę dla Concordii zdobył w Ornecie Marcin Michnowski fot. Rafał Kadłubowski / MMKS Concordia

    Dwunaste w tym sezonie zwycięstwo zanotowali w sobotę (26 maja) piłkarze Concordii. W meczu 26 kolejki IV ligi pomarańczowo-czarni pokonali na wyjeździe ostatnich w tabeli Błękitnych Orneta 1:0. Bramkę dającą trzy punkty zdobył w 59 minucie Marcin Michnowski. Zespół Łukasza Nadolnego mógł zwyciężyć wyżej, ale rzutu karnego w 64 minucie nie wykorzystał Marcin Misiak. Dzięki tej wygranej drużyna z Krakusa awansowała na trzecie miejsce.

    W sobotnim spotkaniu z outsiderem IV ligi warmińsko-mazurskiej, trener Łukasz Nadolny desygnował na murawę zupełnie inną jedenastkę niż w starciu ze Zniczem Biała Piska. Szkoleniowiec Concordii już przed tym meczem zapowiadał, że da szansę gry młodszym zawodnikom, którzy grali wiosną mniej. Tym samym na ławce zasiedli dwa podstawowi zawodnicy: kapitan Sebastian Tomczuk i motor napędowy akcji pomarańczowo-czarnych Marcin Sawicki. Warto podkreślić, że przeciwko Błękitnym w pierwszej jedenastce zagrało aż siedmiu młodzieżowców.

    W pierwszej połowie brak dwóch podstawowych piłkarzy Concordii, mimo wszystko był wyraźnie zauważalny. Elblążanie posiadali przewagę i dłużej utrzymywali się przy piłce, ale grali niemrawo, nie potrafiąc sforsować defensywy gospodarzy. Błękitni z kolei postawili na kontry. Kilka z nich udało się zakończyć strzałami, ale żaden z nich nie był w stanie zagrozić elbląskiej bramce. Dopiero w końcówce pierwszej części mecz się nieco ożywił. W 35 minucie ornecianie byli bliscy zdobycia bramki. Piotr Kosobucki dostał długie podanie z własnej połowy boiska, przebiegł kilkanaście metrów i oddał strzał z linii pola karnego, który zdołał jednak wybronić Adrian Kostrzewski. Concordia zrewanżowała się świetną okazją w 41 minucie. Wówczas delikatnie w kierunku bramki dośrodkował Jakub Konieczki, piłkę musnął jeszcze Marcin Michnowski i tylko refleks bramkarza Piotra Boryczko sprawił, że futbolówka nie ugrzęzła w siatce. Do przerwy kibice w Ornecie goli więc nie obejrzeli.

    Po pierwszej bezbarwnej połowie, trener Łukasz Nadolny zdecydował się wprowadzić na boisko Dominika Domagałę i Marcinia Misiaka. I to przyniosło skutek, bo pomarańczowo-czarni wyraźnie się ożywili i stwarzali sobie sytuacje bramkowe. W 49 minucie Edil de Souza Barros huknął z wolnego z około 30 metrów w poprzeczkę. Dziesięć minut później elbląski zespół w końcu objął prowadzenie. Jakub Komuniewski dograł z autu do Marcina Michnowskiego, a ten wymanewrował trzech obrońców, obrócił się z piłką i oddał piękny strzał z 16 metrów, po którym piłka wpadła do bramki. W 62 minucie powinno być 2:0. Piłka po strzale Marcina Misiaka trafiła w rękę Noela Gucajtisa i sędzia wskazał na „jedenastkę”. Rzutu karnego nie wykorzystał jednak Misiak trafiając tylko w słupek. To mogło się zemścić na gościach. W 70 minucie Błękitni wykonywali rzut wolny z okolic lewego narożnika pola karnego. W kierunku bramki dośrodkował Patryk Rynkiewicz, po zamieszaniu piłka trafiła pod nogi Kamila Plucińskiego, który z kilku metrów trafił w słupek. W doliczonym czasie gry pomarańczowo-czarni mieli jeszcze jedną wyśmienitą okazję do zdobycia gola, ale po szybkiej kontrze mocny strzał Dominika Domagały wybronił Boryczko. Po tej akcji sędzia zakończył mecz.

    Błękitni Orneta – Concordia Elbląg 0:1 (0:0)
    Bramka: Marcin Michnowski (59')

    Błękitni: Damian Boryczko – Przemysław Ziemianowicz, Aleksy Fabisiak, Noel Gucajtis, Jakub Kowalczuk (83' Daniel Pawłowski), Kamil Lullies, Sebastian Dzierzkiewicz, Piotr Werhun (43' Kamil Pluciński), Bartłomiej Kobierski (46' Artur Tiurmorezow), Piotr Kosobucki (60' Patryk Chodkowski), Patryk Rynkiewicz.

    Concordia: Adrian Kostrzewski – Sebastian Lubiejewski, Edil de Souza Barros, Paweł Rogoz, Jakub Konieczki, Paweł Pelc, Karol Kruk (68' Daniel Ciesielski), Dawid Załucki (80' Łukasz Nadolny), Damian Kozak (46' Marcin Misiak), Jakub Konieczki (46' Dominik Domagała), Marcin Michnowski.

    Sędziował: Grzegorz Rudziński
    Żółte kartki: Konieczki, Komuniewski, Rogoz, Pelc (Concordia), Fabisiak, Dzierzkiewicz (Błękitni)

    W kolejnym meczu Concordia zmierzy się u siebie z Tęczą Miłomłyn. Spotkanie rozegrane zostanie już w najbliższą środę, 30 maja o godz. 17:00 na stadionie przy ul. Krakusa.

       

    Superscore IV liga (2025/26)

    1 Concordia Elbląg 15 36
    2 Mamry Giżycko 15 31
    3 Stomil Olsztyn 15 31
    4 Polonia Lidzbark Warmiński 15 30
    5 Sokół Ostróda 15 29
    6 DKS Dobre Miasto 15 25
    7 Start Nidzica 15 25
    8 Tęcza Biskupiec 15 22
    9 Drwęca NML 15 20
    10 Mazur Ełk 15 19
    11 Rominta Gołdap 15 18
    12 Granica Kętrzyn 15 17
    13 Pisa Barczewo 15 15
    14 Mragowia Mragowo 15 11
    15 Olimpia II Elbląg 15 6
    16 GKS Stawiguda 15 4

    1 miejsce - awans do III ligi

    2 miejsce - baraże o awans

    Liczba drużyn w barażach o utrzymanie i spadających z ligi będzie wiadoma po zakończeniu sezonu

      

      

    OSTATNI MECZ

    Superscore IV Liga

    Tęcza Biskupiec

    2:2

    Concordia Elbląg

    Kolesnyk 21'

    Galik 85'

    -

    Makarski 40'

    Tomczuk 79'

     

    Kolejny mecz

    Rominta Gołdap

    Superscore IV Liga

    2026 rok

    Gołdap

    Miejski Młodzieżowy Klub Sportowy Concordia Elbląg
    ul.Krakusa 25; 82-300 Elbląg,  tel. / fax 55 235 40 99, e-mail: a.concordia@wp.pl

    Biuro klubu otwarte
    wt. 14-17, czw. 14-17, dyżury prezesa klubu: śr. 16:30-17:00

    Koordynator Szkółki Piłkarskiej
    pon. 15:30-19:00, czw. 7:00-11:00

    NIP 578-295-17-51, Regon 280053410, KRS nr 0000278728
    PKO BP o/Elbląg nr 81 1020 1752 0000 0602 0100 6428

    do góry strony