Tylko remis Concordii w Sieradzu [SKRÓT MECZU]

    2022-10-29
     fot. Rafał Kadłubowski / MMKS Concordia

    Podziałem punktów zakończył się wyjazdowy mecz Concordii z Wartą Sieradz. Pomarańczowo-czarni zagrali uważnie i skutecznie w defensywie, dzięki czemu zachowali czyste konto. Niestety nie stworzyli sobie zbyt wielu okazji strzeleckich, a te nieliczne nie przyniosły bramek. Spotkanie zakończyło się więc bezbramkowym remisem, który nie poprawia sytuacji Słoników w tabeli.

    Concordia do Sieradza pojechała bez kilku zawodników. Z powodu kontuzji zagrać nie mogli: Aleks Łęcki i Maciej Kaczorowski, a nadmiar żółtych kartek wyeliminował Huberta Szramkę i Mariusza Pelca.

    Rozgrywane przy jupiterach spotkanie, toczyło się w szybkim tempie. Gospodarze od pierwszego gwizdka z animuszem ruszyli do przodu, ale defensywa Concordii spisywała się bez zarzutu. W pierwszych trzydziestu minutach dwukrotnie uderzał Maciej Kraśniewski, ale piłka mijała światło elbląskiej bramki. Warta pierwszą groźniejszą akcję stworzyła sobie po pół godzinie gry, gdy po rzucie rożnym jeden z gospodarzy strzelał głową. Piłka po drodze odbiła się od Tomasza Szawary i trafiła do Damiana Głowackiego, który z kilku metrów trafił w boczną siatkę. W 34 minucie z dystansu uderzał z kolei Kamil Pluta, ale Szymon Matysiak nie dał się zaskoczyć i na raty zdołał złapać piłkę. Concordia najlepszą sytuację do zdobycia gola stworzyła sobie w doliczonym czasie pierwszej połowy, gdy wstrzeloną przez Jakuba Rękawka w pole karne piłkę, z kilku metrów nieczysto trafił Łukasz Kopka i ta przeleciała obok słupka.

    Pomarańczowo-czarni przetrwali napór Warty w pierwszej części meczu i na początku drugiej odważniej ruszyli do przodu. W pierwszych pięciu minutach golkipera z Sieradza próbowali pokonać strzałami zza pola karnego Yudai Miyamoto, a następnie Radosław Bukacki. Futbolówka nie znalazła jednak drogi do bramki. W 62 minucie świetną szansę do otwarcia wyniku mieli gospodarze. Po wyrzucie z autu, z pięciu metrów główkował Seweryn Michalski, a instynktownie piłkę nad poprzeczkę przeniósł Szymon Matysiak. W odpowiedzi, dwie minuty później elblążanie wyprowadzili błyskawiczną kontrę dwóch na jednego. W decydującym momencie Yudai Miymato zagrał nieco za plecy do Mateusza Szmydta, który został dogoniony przez obrońców i nie zdołał oddać strzału. W drugiej połowie mecz się otworzył i kibice oglądali akcje raz z jednej, raz z drugiej strony. W 65 minucie po raz kolejny dobrą interwencją wykazał się Szymon Matysiak, który tym razem odbił nad bramkę uderzenie z dystansu Piotra Mielczarka. Po chwili Warta wykonywała rzut rożny, po którym w dużym zamieszaniu z bliska uderzał Michał Lewandowski i znów Concordię od utraty gola uratował grający dobre zawody Matysiak. W 74 minucie mocnym strzałem z okolic 25 metra popisał się Radosław Bukacki. Piłkę z dużym trudem odbił jednak na rzut rożny Kamil Miazek. W odpowiedzi w 77 minucie mocny strzał z dystansu Macieja Kraśniewskiego przeleciał minimalnie obok słupka. W samej końcówce spotkania, gospodarze zepchnęli pomarańczowo-czarnych do obrony, atakując raz za razem elbląską bramkę. Najbliższej szczęścia byli w 88 minucie, gdy na wysokości zadania stanął Szymon Matysiak, który wybronił silny strzał Piotra Mielczarka.

    Ostatecznie pojedynek zakończył się bezbramkowym remisem, z którego żadna z drużyn nie może być zadowolona. W tabeli zachowane zostało status quo. Porażki Błonianki i Ursusa sprawiły jednak, że Słoniki odrobiły punkt do obu tych drużyn, które znajdują się tuż nad elbląskim zespołem.

    Warta Sieradz – Concordia Elbląg 0:0

    Concordia: Szymon Matysiak – Ivan Spychka, Tomasz Szawara, Badri Akubardiia, Eryk Jarzębski, Radosław Bukacki, Ihor Radchenko (87' Szymon Drewek), Jakub Rękawek (67' Norbert Nestorowicz), Łukasz Kopka, Mateusz Szmydt, Yudai Miyamoto.

    Warta: Kamil Miazek – Kamil Pluta (46' Michał Lewandowski), Wiktor Płaneta, Seweryn Michalski, Krystian Stolarczyk, Łukasz Chojecki (75' Cezary Kępczyński), Maciej Kraśniewski (90' Kacper Sionkowski), Jakub Janiszewski (75' Jakub Dydak), Adrian Filipiak, Jakub Pawłowski, Damian Głowacki (46' Piotr Mielczarek).

    Sędziował: Mateusz Wąsiak (Opole)
    Żółte kartki: Bukacki (Concordia), Płaneta, Głowacki, Pluta, Dydak (Warta)

    W kolejnym meczu Concordia zagra u siebie z Pilicą Białobrzegi. Spotkanie odbędzie się w sobotę, 5 listopada o godz. 14 na stadionie przy ul. Krakusa.
     

       

    Superscore IV liga (2026/27)

    1 Stomil Olsztyn 11 31
    2 Concordia Elbląg 11 26
    3 Tęcza Biskupiec 11 24
    4 Granica Kętrzyn 11 23
    5 GKS Wikielec 11 21
    6 Sokół Ostróda 11 21
    7 Rominta Gołdap 11 17
    8 Pisa Barczewo 11 17
    9 Znicz Biała Piska 11 14
    10 Mazur Ełk 11 13
    11 DKS Dobre Miasto 11 13
    12 Naki Olsztyn 11 10
    13 Start Nidzica 11 9
    14 Zatoka Braniewo 11 4
    15 Mamry Giżycko 11 4
    16 Polonia Pasłęk 11 1

    1 miejsce - awans do III ligi

    2 miejsce - baraże o awans

    OSTATNI MECZ

    Superscore IV Liga

    Znicz Biała Piska

    1:3

    Concordia Elbląg

    Bernatowicz 10'

    -

    Szymański 15'

    Bukacki 52'

    Łychowydko 63'

    Kolejny mecz

    Superscore IV Liga

    Mazur Ełk

    24.10.2026, 14:00

    Krakusa

    Miejski Młodzieżowy Klub Sportowy Concordia Elbląg

    Biuro klubu otwarte
    wt. 14-17, czw. 14-17, dyżury prezesa klubu: śr. 16:30-17:00

    Koordynator Szkółki Piłkarskiej
    pon. 14:30-18:00, czw. 7:00-11:00

    Kontakt dla rodziców i opiekunów dzieci trenujących
    rodzice.concordia@gmail.com

    NIP 578-295-17-51, Regon 280053410, KRS nr 0000278728
    PKO BP o/Elbląg nr 81 1020 1752 0000 0602 0100 6428

    do góry strony