W lidze bez zmian. Concordia bez punktów w derbach województwa [SKRÓT MECZU]

    2022-09-17
     fot. Rafał Kadłubowski / MMKS Concordia

    Piłkarzom Concordii jak nie wiodło się w lidze, tak nie wiedzie się nadal. Elblążanie mimo dobrej długimi momentami gry, nie byli w stanie wywieźć nawet punktu z Ostródy. Prowadzeni przez nowego trenera Janusza Buczkowskiego pomarańczowo-czarni, przegrali w derbach województwa z Sokołem Ostróda 1:2. Przez większą część pojedynku utrzymywał się bezbramkowy remis, a wszystkie trzy gole padły w drugiej połowie. W 67 i 80 minucie do elbląskiej bramki dwukrotnie trafiał Łukasz Święty. Słoniki odpowiedziały jedynie golem Radosława Bukackiego w końcówce spotkania.

    Concordia do Ostródy pojechała bez dwóch podstawowych zawodników. Z powodu urazu zagrać nie mógł Badri Akubardia, a choroba wykluczyła Aleksa Łęckiego. W wyjściowej jedenastce także nastąpiło kilka zmian. W bramce wystąpił Oleksii Kazakov, a do pierwszego składu wrócili Edil de Souza Barros i Hubert Szramka. Trener Janusz Buczkowski korekt dokonał również w ustawieniu - Mariusz Pelc został cofnięty do środka pomocy, a do przodu przesunięci zostali Szymon Drewek i Hubert Szramka.

    Pierwsze kilka minut to przewaga gospodarzy, z czasem do głosu zaczęli jednak dochodzić elblążanie, którzy bardzo często próbowali swoich szans po strzałach z dystansu. Tak było np. w 7 minucie, gdy uderzenie Radosława Bukackiego z okolic 30 metra, nad poprzeczkę przeniósł bramkarz Sokoła. Gospodarze najgroźniejszą akcję w pierwszej połowie przeprowadzili w 25 minucie. Wówczas Dawid Kasprzyk uprzedził w polu karnym Edila i oddał strzał z piątego metra, ale piłka poszybowała wysoko nad poprzeczką. Pomarańczowo-czarni zawsze, gdy tylko mieli odrobinę miejsca, próbowali z daleka pokonać golkipera gospodarzy. Niestety ilość oddanych strzałów nie przełożyła się na jakość i za każdym razem piłka mijała światło bramki lub padała łupem Norberta Florczaka. Choć Słoniki rozegrały dobre pierwsze 45 minut, to nie były w stanie ani razu zaaplikować rywalowi bramki i do przerwy kibice goli nie oglądali.

    Drugą połowę Sokół rozpoczął od mocnego akcentu, bo już w 51 minucie Dawid Kasprzyk po strzale głową trafił w poprzeczkę. Ostródzianie w tej części meczu przejęli inicjatywę, ale długo nie byli w stanie sforsować dobrze spisującej się defensywy Concordii. W 67 minucie znaleźli jednak na to sposób. Jakub Mysiorski dograł z linii końcowej do wbiegającego w pole karne Łukasza Świętego, którzy strzałem głową pokonał Oleksiya Kazakova. Trzy minuty później Słoniki przeprowadziły składną akcję, po której Mateusz Szmydt w wyniku starcia z Michałem Kiełtyką został wytrącony z równowagi w polu karnym, ale sędzia nie zdecydował się na odgwizdanie rzutu karnego. W 74 minucie błąd popełnił Norbert Florczak, który wybił piłkę wprost pod nogi Radosława Bukackiego. Pomocnik Concordii bez namysłu strzelił z dystansu, ale piłka minimalnie przeleciała tuż obok słupka. W 80 minucie gospodarze prowadzili już dwoma golami, po tym jak ładnym strzałem z rzutu wolnego popisał się Łukasz Święty. Pomarańczowo-czarni do końca walczyli o odwrócenie losów meczu, ale stać ich było tylko na bramkę kontaktową. W 87 minucie elbląski zespół wymienił kilka szybkich podań w okolicach pola karnego, a całą akcję silnym strzałem z 10 metra sfinalizował Radosław Bukacki. Piłka otarła się jeszcze o Tomasza Porębskiego i myląc bramkarza wpadła do siatki. Tym samym szósta z rzędu porażka elbląskiego zespołu w lidze stała się faktem.

    Sokół Ostróda – Concordia Elbląg 2:1 (0:0)
    Bramki: 1:0 Łukasz Święty (67'), 2:0 Łukasz Święty (80'), 2:1 Radosław Bukacki (87' – asysta Drewek)

    Concordia: Oleksii Kazakov – Edil de Souza Barros, Tomasz Szawara, Ivan Spychka, Radosław Bukacki, Jakub Rękawek (85' Norbert Nestorowicz), Eryk Jarzębski (85' Michał Błaszczyk), Mariusz Pelc (66' Ihor Radchenko), Szymon Drewek, Łukasz Kopka, Hubert Szramka (60' Mateusz Szmydt).

    Sokół: Norbert Florczak – Tomasz Porębski, Łukasz Święty, Mateusz Furman, Jakub Mysiorski (80' Jakub Banul), Szymon Szałkowski (65' Kamil Skok), Dawid Kasprzyk, Michał Kiełtyka, Błażej Klimek, Mateusz Musiński, Maksim Kventsar.

    Sędziował: Karol Kobędza (Toruń)
    Żółte kartki: Kasprzyk, Szałkowski, Musiński, Mysiorski, Banul (Sokół), Szramka, Pelc (Concordia)

    W kolejnym meczu Concordia zagra u siebie z Ursusem Warszawa. Spotkanie odbędzie się w sobotę, 24 września o godz. 16 na stadionie przy ul. Krakusa.

    1Świt Nowy Dwór M.922
    2Legionovia Legionowo920
    3Mławianka Mława920
    4Pogoń Grodzisk Mazow.919
    5Unia Skierniewice915
    6Legia II Warszawa914
    7Pelikan Łowicz914
    8Lechia Tomaszów Mazow.914
    9Broń Radom912
    10Olimpia Zambrów911
    11Jagiellonia II Białystok910
    12Sokół Ostróda910
    13Ursus Warszawa99
    14ŁKS II Łódź98
    15Pilica Białobrzegi97
    16Warta Sieradz97
    17Błonianka Błonie94
    18Concordia Elbląg92

    OSTATNI MECZ

    Concordia Elbląg

    1:1

    Ursus Warszawa

    Bramki: Concordia Elbląg

    Mateusz Szmydt (62')

    Bramki: Ursus Warszawa

    Maciej Prusinowski (14')

    Miejski Młodzieżowy Klub Sportowy Concordia Elbląg
    ul.Krakusa 25; 82-300 Elbląg,  tel. / fax 55 235 40 99
    e-mail: a.concordia@wp.pl

    Biuro klubu otwarte
    wt. 12-16, śr. 14-17, czw. 14-17
    dyżury prezesa klubu: śr. 16:30-17:00

    NIP 578-295-17-51, Regon 280053410, KRS nr 0000278728
    PKO BP o/Elbląg nr 81 1020 1752 0000 0602 0100 6428

    do góry strony